• Wpisów:172
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis:7 lata temu, 19:11
  • Licznik odwiedzin:32 881 / 3076 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

- przyniosłam obiad. 2 cheeseburger'y, odgrzać Ci?

tak właśnie moja mama dba o zdrowe żywienie dziecka. i może to samolubne, ale jestem z siebie dumna. powiedziałam nie, i zjadłam zupę ogórkową. brawo.

uwielbiam gdy to śpiewasz ;*
Olive You!
  • awatar perfect stranger ☠: też jestem z cb dumna , -.oo ja dziś niestety nie okazałam się silną wolą no i zjadłam deser poobiadowy w sql . ale szybko go zrzuciłam bo miałam w tym czasie wf . -.ooo
  • awatar incognito: mamcia wie co dobre. ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

wcale się nie zmieniłam, może trochę.
a może po prostu jestem szczęśliwa?
szczęśliwa...

a jednak coś umarło, ta chamskość i szczerość do bólu.
amen.



















kurwa -.-'
  • awatar antonella: @Waris21: dzięki. Tobie również :*
  • awatar Waris21: dobrze być szczęśliwą... dalszego szczęścia życzę...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

dobre nastawienie, lekiem na wszystko.

tak więc siedzę, z kubkiem zielonej herbaty, mrucząc pod nosem 'jest dobrze, jest dobrze, jest dobrze...'

chwila zwątpienia. przecież nie jest...
  • awatar karmelkao: i nie jest dobrze..
  • awatar Gość: też mam w łapach herbatę (tyle że zwykłą) i też nucę sobie pod nosem (tyle że "chce mi się spać") :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Chciałam was wkurzyć, tak troszkę. lecz brak aparatu zniszczył moje plany...
Wczoraj, blog zaliczył 1000 odwiedzin.
Z tego właśnie powodu, skusiłam się na kupno małej babeczki owocowej. kaloryczna bomba.
zdjęcia ciasteczka nie będzie, ale zapewniam was że jest przesmaczne.!

w takich chwilach współczuję ludziom na diecie
 

 
tak, wzywam imię Pana mego nadaremno albo po prostu cytuje fragment z 'Rrrrr!'
co kto woli. ja religijna nie jestem.

brzuch to się zachowuje jak pralka na najwyższych obrotach, jednym słowem, katastrofa.

bilety na mcr : 60% szans.

EDIT!
zapomniałam.
marzenie na jutro.
jak w jakiejś reklamie.
wstać rano z łóżka, i zostawić brzuch pod kołdrą.
  • awatar Gość: też nie jestem religijny tak do końca :P
  • awatar jak powietrze: nirvana .. mm ; *
  • awatar antonella: @kofeinka <3: specyficzne :D nie którym się podoba nie którym nie. ja uwielbiam ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

to jak mi nie dobrze w pale się nie mieści.
ale o tym raczej czytać nie chcecie.
w ogóle, po co to czytacie?
  • awatar jak powietrze: miło się czyta Twoje wpisy :)
  • awatar antonella: @ShinXx: to miło. :*
  • awatar Gość: Ja czytam bo lubię :D Wgl ja bym z chęcią poczytał ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

po dzisiejszym dniu, moje oczy wyschły na amen.
 

 

Fryzjerka.
- dopalacze to świństwa! chuj wie co one robią z mózgami tych małolatów. ja wolałabym kupić jakąś dobrą działkę, przynajmniej wiem co biorę...
mama.
- ...albo trawkę, mniej zżera mózg.

i z kogo ja mam brać przykład ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

zaczynam się bać o swoją psychikę ...
 

 

you're beautyfull! NO, I'M NOT!

czyli marudzenie pieprzniętej nastolatki, która stanowczo za dużo przeklina. (przepraszam, poprawie się)

- ma pani rozmienić 50 zł.?
- niestety nie mam.
- to dwa chupa-chupsy poproszę.
*wkurw*
 

 

NANANANANANANANANA. i tak cały dzień.
 

 

no..
może bieganie to przesada. poza tym to deszcz przeszkadza..

marudze marudze marudze.
 

 

chora.

a i tak chodzę do szkoły, biegam wieczorem i wychodzę na tą zjebaną pogodę.
 

 

bo ja Cię kocham, kocham, kocham, kocham...

 

 

dziwny dzień.
byłam smutna, czekałam aż się spotkamy.
zamiast Stevena pojawił się piotr. zamiast Ciebie nie pojawił się nikt...

wrobili mnie .
jutro 1 godzinę dłużej w szkole, no i na malcie biegi.
 

 
zakochałam się w tej piosence...
 

 

czemu jak wracam do domu, nie pamiętam nic.
żadnych uczuć, smaku twoich ust...jakby nic się nie stało.
to miłość czy to nie miłość...
 

 

'Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy strzelać do niej z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć.'

zgroza.
a tak na koniec, dobije się spotkaniem z D.
trzeba być nastawionym pozytywnie. POZYTYWNIE!


no to będzie kiepsko -.-'
  • awatar antonella: @gość: właśnie chyba się udało. ;D zobaczymy jak będzie...
  • awatar Gość: Miłość to najpiękniejsza rzecz jaka trafia się człowiekowi. Ja swoją znalazłam i wiem że dla niej warto poświęcić wszystko, może Tobie też się uda;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
chudnąć.

no dzień zaliczyła bym do straconych, gdyby nie wiadomość o TRASIE KONCERTOWEJ MCR! aaa! Berlin! 3 listopada! AAA! posikam się ze szczęścia... ; D
do tego promują nową płytę, która zapewne będzie się rysować, puszczana w kółko, w kółko i w kółko do znudzenia, w czterech ścianach mojego pokoju. już współczuję sąsiadką, które i tak mnie nie lubię.

menu na dziś:
zielona herbata.
5 herbatników.
łyk jogurtu.
płatki z mlekiem.
sok marchewkowy.
i duuuuuużo wody.

THE END.
  • awatar antonella: @Axl: troche, ale to jedno dniowe było xd
  • awatar Axl: Nie uważasz, że jesz stanowczo za mało? Ja się odchudzam na 1500 kcal :P
  • awatar antonella: @SoulOnFire: ja moich kocham ; D powiedzmy. a co do herbatników: jak wiadomo szkolne sklepiki nie są wyposażone w zbyt zdrowe jedzenie, jest poprawa ale nie u nas. jedynie herbatniki były takie w miarę..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

'księżniczka'
'nie myśleć o Tobie, to jak nie oddychać'
'tęsknie'
'spełniasz moje marzenia'
'twój'
...
 

 
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!

pierdol się -.-'
 

 

nic ciekawego, nic nowego. to samo gówno dzień w dzień. popadam w rutynę...
 

 

gdzieś czytałam że nirvany słuchają osoby z problemami lub samotne. jestem samotna i mam problemy, wiele problemów. nauczyłam się z nimi radzić, chociaż kiedyś nawet psychiatrzy nie umieli mi pomóc. musiało we mnie coś pęknąć, musiałam znaleźć cel, musiałam...tak wiele rzeczy. nie wiecie jak to męczy, jakie to wszystko jest cholernie trudne...

nirvana pomaga.
 

 
idiota.
z mózgu zrobiłeś mi papkę, nie mam pojęcia co myśleć. nie mogę się pozbierać. rozsypałam się na miliard kawałków...
kto je pozbiera i złoży w całość?